Drobne ziarna pod okiem czujników – TRYBUNA GÓRNICZA

7 stycznia 2021

„W kopalni Bolesław Śmiały w Łaziskach Górnych powstała nowoczesna instalacja do granulowania drobnych ziaren węgla. Jest na wskroś nowoczesna i w pełni zautomatyzowana. Może to zabrzmieć niewiarygodnie, ale zbudowano ją w niespełna pół roku ze środków własnych Polskiej Grupy Górniczej. Zanim w 2019 r. zapadła decyzja o budowie instalacji w kopalni Bolesław Śmiały, przeprowadzono szereg testów i prób granulowania produktu, który wydzielany jest bezpośrednio z obiegu wodno-mułowego.
Kiedy było już jasne, że nowa instalacja przyniesie wymierne korzyści, wyłoniono firmy wyspecjalizowane w konkretnych robotach i wreszcie do budowy niezbędnych instalacji elektrycznych, wodociągowych oraz obiektu, w którym
umieszczono maszynę do granulowania.

Prace budowlane rozpoczęły się 1 marca 2020 r., a już 31 sierpnia przeprowadzono rozruch kompletnej instalacji. To nie zdarza się często.”

Nowe produkty, nowa jakość
– Ale tym razem się udało. Wprowadziliśmy do naszej oferty nowy produkt i trzeba było zadbać, aby cechowały go jak najwyższe parametry jakościowe. Przy okazji zredukowaliśmy koszty produkcji, ponieważ do tej pory procesy granulacji prowadzone były w firmie zewnętrznej w Zabrzu. Transportowano kilka tysięcy ton węgla miesięcznie. Oszczędności szacujemy
na kilka milionów złotych rocznie. Odbiorcom zaoferujemy więc tańszy produkt. Cała inwestycja ma także wymiar ekologiczny, odpada bowiem transport samochodowy. Powinna się nam spłacić w przeciągu dwóch lat – wylicza Zdzisław Klimek, główny inżynier przeróbki mechanicznej w łaziskim zakładzie
górniczym.

Sama instalacja robi ogromne wrażenie. Została zlokalizowana na przestrzeni 5000 mkw. Jeszcze do niedawna składowano w tym miejscu muły węglowe. Składa się z przenośników taśmowych, rozdrabniaczy, podajników ślimakowych i maszyn do rozdrabniania. Jest całkowicie zautomatyzowana. Procesy granulowania przebiegają pod kontrolą 6 tys. czujników! Całością
zawiaduje… zaledwie jeden pracownik.

– Żeby wszystko działało jak w przysłowiowym szwajcarskim zegarku, wystarczy jedynie komputer i monitor. System działa niezawodnie – zapewnia Stanisława Kucharz, dyspozytorka zawiadująca ruchem instalacji do granulowania drobnych ziaren węgla.

Warto wiedzieć, że urobek wywożony na powierzchnię, to nic innego jak mieszanina węgla i skały płonnej. Taki surowiec nie nadaje się wprost do celów energetycznych, stąd musi być on poddany procesom przeróbczym, czyli wzbogacaniu. Wówczas następuje tzw. odkamienianie węgla. Efektem jest koncentrat węglowy oraz skała płonna, traktowana jako odpad. Sam proces wzbogacania węgla prowadzony jest w ośrodku wodnym w osadzarkach miałowych.

– Tuż obok maszyny granulującej znajdują się dwa zbiorniki na specjalistyczne wapno, które znacznie przyspiesza produkcję granulatu. System sam dobiera odpowiednie jego proporcje, zachowując zadane parametry gotowego produktu – tłumaczy dalej Zdzisław Klimek.

Polska myśl techniczna
Warto zwrócić uwagę na fakt, że instalacja jest efektem polskiej myśli technicznej. Pozwoli na bardziej racjonalne zagospodarowanie drobnych ziaren węgla i tym samym zwiększy wolumen sprzedaży węgla handlowego. Jej wydajność kształtuje się na poziomie 40 t na godzinę, a docelowo 500-600 t na dobę.
– Balast powstający podczas procesu wzbogacania węgla, teraz staje się pełnowartościowym produktem handlowym, a dzięki spełnianiu rygorystycznych norm ekologicznych i technicznych, przyczynia się do ochrony środowiska naturalnego – zauważa Grzegorz Conrad, dyrektor kopalni Bolesław Śmiały.

Wykonawcami instalacji były tyska Carboautomatyka oraz przedsiębiorstwo Demetrix z Piekar Śląskich. Granulator wyprodukowała firma Idea-Pro z Nowej Soli. Projekt przyczyni się do wprowadzenia do krajowego bilansu paliwowego prócz produktów węglowych z bieżącej produkcji, także tych niesprzedanych, zalegających jako depozyty. Doskonale więc wpisze się w realizację dyrektywy 2006/21/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. w sprawie gospodarowania odpadami pochodzącymi z przemysłu
wydobywczego.”

Kajetan Berezowski
kberezowski@gornicza.com.pl
www.net.TG.pl – 7 stycznia 2021